Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas na pozytywne zmiany!

Pobiegli po Puchar Wyspy Giżyckiej

Wojciech Iwaszkiewicz, 28 maja 2016

Dzisiaj Ekomarinę opanowali wyjątkowo nie żeglarze, a biegacze. A to za sprawą III edycji Pucharu Wysypy Giżyckiej rozgrywanego na dystansie półmaratonu, 10 km i 5 km nordic walking. Na starcie prawie 400 zawodników, wokół co najmniej drugie tyle kibiców. Do tego wystawa sprzętu 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, która wzbudzała spore zainteresowanie z możliwością zwiedzenia wnętrza Rosomaka i obejrzenia z bliska uzbrojenia.

Wracając jednak do samych zawodów, to tę edycję należy uznać za szczególnie udaną. Biegacze chwalili organizację i nową, niezwykle malowniczą trasę (Giżycko - Pierkunowo - Giżycko). To była bardzo dobra decyzja. Choć zawody zdominowali w zasadzie zawodnicy z Kenii i Białorusi, to tak naprawdę to wszyscy zasłużyli na wielkie słowa uznania, bowiem pogoda była dziś niezwykle trudna. Musze przyznać, że mi najbardziej zaimponował radny Ludwik Bogdatowicz (na zdjęciu z nr. 1, który nawet potraktowałem jako swoistą zapowiedź). Pan radny, choć, jakby to ująć..., był jednym z bardziej doświadczonych uczestników, dobiegł do mety w bardzo dobrej formie! Lepszej niż wielu innych zawodników. Gratulują Panie Ludwiku! W tym roku radny L. Bogdatowicz był jedynym przedstawicielem Rady Miejskiej w zawodach. Rok temu na trasie był także Cezary Piórkowski, jednak w tegorocznej edycji drobna kontuzja wykluczyła go z biegu. Dzisiaj pomagał mi na miejscu podczas oficjalnych części. A na trasie był jeszcze radny Jerzy Gawarecki, który miał dziś sporo pracy, ponieważ był pilotem najszybszego zawodnika. Choć jechał rowerem, musiał trzymać naprawdę niezłe tempo... ;)

Bardzo dobrze spisali się organizatorzy: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Stowarzyszenie "Giżycko w biegu". Dziękuję sponsorom: firmie Kostrzewa, ES- System, Hotelowi Mazury oraz adwokatowi Markowi Paluchowi, który brał udział w zawodach. Wielkie podziękowania składam także Dowódcy 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej Panu płk. J. Gromadzińskiemu oraz żołnierzom Brygady a także wszystkim osobom zaangażowanym w organizację Pucharu. Kto wie, może z racji świetnej lokalizacji trasy i dobrej organizacji Puchar Wyspy Giżyckiej stanie się jedną z bardziej ulubionych imprez biegowych w regionie...