Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas na pozytywne zmiany!

Wykonawca zrezygnował. Kino w GCK jednak nieco później niż zakładaliśmy

Wojciech Iwaszkiewicz, 21 września 2016

Jest takie powiedzenie, że "gdy człowiek planuje, Pan Bóg się śmieje." Jak dużo jest w tym racji zapewne nie jeden raz mogliśmy przekonać się w życiu. A to zamówionego towaru nie dowieźli, a my mieliśmy już przecież wszystko zaplanowane... A to elektryk nie odbiera telefonu, choć przecież byliśmy umówieni na dzisiaj... A to zaplanowaliśmy urlop, a tu nagle załamanie pogody i nasze zamierzenia "diabli wzięli". Tym razem weryfikacja planów dotknęła remontu Giżyckiego Centrum Kultury. Zgodnie z założeniami otwarcie kina 3D miało nastąpić jesienią i jeszcze kilka tygodni temu był to termin realny. Wychodzi jednak na to, że odbędzie się to zimą. Musimy jeszcze trochę poczekać, bo wykonawca właśnie poinformował nas, że nie jest w stanie kontynuować prac i postanowić odstąpić od umowy. Oznacza to, że budowa musi na kilka tygodni zostać całkowicie wstrzymana. Teraz należy przeprowadzić komisyjną inwentaryzację, a później wyłonić nowych wykonawców, którzy dokończą budowę. Mimo, że prace od jakiegoś czasu przebiegały z problemami i rezygnacja wykonawcy ten trudny proces niejako kończy, nie jestem z tego rozwiązania zadowolony, bo oznacza to "poślizg" z otwarciem kina, na które tak wielu giżycczan od dawna czeka.


Fotografia została wykonana dwa miesiące temu, dzisiejszy stan jest bardziej zaawansowany. Zależało nam na jakości, więc budowę nadzorowało 3 inspektorów, pracownik Urzędu oraz zaplanowany był nadzór autorski dwóch projektantów. Odstąpienie od umowy może być dla wykonawcy bardzo dotkliwe... My tracimy jednak czas.