Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas na pozytywne zmiany!

Rondo DK59. Ostatnie odliczanie…

Wojciech Iwaszkiewicz, 2 stycznia 2017

Po długich miesiącach oczekiwania na zakończenie projektowania wreszcie można oficjalnie potwierdzić przejście do kolejnego, najważniejszego etapu - BUDOWY RONDA! Przez ostatnie dwa lata ta sprawa była jedną z najbardziej absorbujących, choć budowa na drodze krajowej (DK59) nie jest zadaniem miasta. Poza tym, że jest to ważna inwestycja z punktu widzenia bezpieczeństwa, jest to również sprawa honorowa, bowiem wielu powątpiewało w jej powodzenie. Wątpliwości były całkiem słuszne, bo przed dwoma laty padło zapewnienie o zapewnieniu finansowania budowy ronda, jednak... poza tą deklaracją nie było nic. Trzeba było zacząć sprawę niemal od początku i pokonać wiele wciąż piętrzących się przeszkód. Szczegóły, tak jak obiecałem, opiszę gdy inwestycja zostanie ukończona... bo dopóki nie przejedzie pierwszy samochód uważam, że sprawa wciąż jest w toku.

Na tej sprawie bardzo mi zależy, śledziłem jej rozwój na każdym etapie. I kilka tygodni temu otrzymałem informację, że do końca 2016 roku przetarg zostanie ogłoszony, jednak termin ten ostatecznie został przesunięty na styczeń, ale nie jest zagrożony. Oto informacja z GDDKiA w Olsztynie:

" (...) Ogłosiliśmy także przetarg na budowę ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż dk 51 na odcinku Dywity – Kieźliny. Przygotowany został również przetarg na budowę ronda w Giżycku (dk 59). GDDKiA Oddział w Olsztynie ogłosi go na początku stycznia 2017 r. (...)"

Rozwiązanie problemu komunikacyjnego na tym skrzyżowaniu jest jednym z priorytetów i z pewnością duża grupa giżycczan będzie się z tej inwestycji cieszyć. Przez ostatnie dwa lata trzeba było jednak załatwić tak wiele, że można przyjąć, iż była to praca w zasadzie od podstaw. Pomimo zapewnienia o zabezpieczeniu pieniędzy na tę budowę, nie doszłoby do jej realizacji, ponieważ... nie istniała dokumentacja. Trzeba było również pokonać kilka dość poważnych przeszkód formalnych. Pracy był ogrom... Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że w sytuacji, gdy sprawa już jest w zasadzie przesądzona, znajdą się wówczas tacy, którzy choć więcej przeszkadzali niż pomagali, gotowi są przypisać sobie jakieś zasługi... :) Warto zatem wiedzieć, i moim obowiązkiem jest to Państwu przekazać, że kluczowe w tej sprawie były przede wszystkim decyzje Pana Ministra Jerzego Szmita i nieocenione wsparcie Pani Senator Małgorzaty Kopiczko, która od początku mocno zaangażowała się w tę sprawę, a także trud pracowników Urzędu Miejskiego, którzy stale monitorowali stan przedsięwzięcia, rozwiązywali na bieżąco problemy, kontaktowali się z firmą projektową oraz Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, aby ta sprawa mogła znaleźć oczekiwany finał. Na pewnym etapie ważna była także pomoc organizacyjna Starosty i Zarządu Dróg Powiatowych, za co również należą się podziękowania. Choć inwestycja jest dość duża i wykonanie musi potrwać, mam nadzieję, że utrudnienia w czasie budowy zostaną w pełni zrekompensowane przez docelowe ułatwienia na tym skrzyżowaniu. Czekamy już zatem tylko na ogłoszenie przetargu... i budowę. :) A to oznacza, że kolejna deklaracja zostanie w pełni spełniona. :)