Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas na pozytywne zmiany!

Promocja warta miliony w towarzystwie Sopotu i Zakopanego

Wojciech Iwaszkiewicz, 1 lutego 2017

Kilka tygodni temu otrzymaliśmy oficjalne podsumowanie kolejnej edycji "Orange Kina Letniego" czyli - moim zdaniem - naszej największej akcji promocyjnej dodatkowo realizowanej równolegle w najpopularniejszych polskich kurortach - w Sopocie i Zakopanem. Wyniki, pomimo niekorzystnej aury, przedstawiają się imponująco! Przypomnieć warto, że wkład miasta to niespełna 144 000 zł, a wartość kampanii wyrażana jest w milionach. Jak przedstawiają się dane?

Wartość kampanii reklamowej: ponad 3 500 000 zł
Wartość ekwiwalentu reklamowego PR (dane Instytut Monitowania Mediów: tylko prasa i internet): ponad 4 000 000 zł
Liczba widzów: ponad 100 000 /Sopot - ponad 50 000, Zakopane - ponad 40 000, Giżycko (2 dni w tygodniu) - ponad 10 000
Liczba seansów filmowych - 141
Liczba tytułów kinowych - 46
Aplikacja mobilna na smartfony - ponad 1600 pobrań
Dotarcie informacji PR (13 czerwca - 5 września) - 17 241 915 osób
Odwiedzin na stronie www.OrangeKinoLetnie.wp.pl - ponad 440 000
Wartość całej kampanii promocyjno-reklamowej: ponad 8 000 000 zł
Ponad 280 emisji spotów festiwalu z reklamą Kina w Giżycku.
Łączna liczba emisji materiałów on screen z herbem i nazwą Giżycka – 562 emisje.


Uroczyste otwarcie ubiegłorocznej edycji Orange Kina Letniego w Sopocie.


Zestawienie tytułów prasowych, w których były publikowane materiały dotyczące Orange Kina Letniego.


Na dachu "firmowego" busa antena nadajnika radiowego z festiwalową częstotliwością 89,1 MHz. Takie rozwiązanie było tylko w Giżycku! Dzięki temu można było oglądać filmy z pokładów jachtów... i w samochodach ustawiając dźwięk na dedykowanej częstotliwości.

Orange Kino Letnie to przede wszystkim olbrzymia akcja promocyjna i uważam, że taka forma promocji jest słuszna oraz warta kontynuacji. Poza spotami radiowymi i telewizyjnymi czy materiałami publikowanymi w prasie papierowej i w internecie jesteśmy obecni także na nośnikach reklamy w wielu miastach. Oczywiście głównie na ulicach partnerów projektu. W wakacje otrzymywałem nawet zdjęcia od przebywających w Sopocie lub Zakopanem giżycczan, którym nie mogły umknąć nazwy naszego miasta prezentowane na materiałach promocyjnych. Do lata coraz bliżej... rozmowy na temat tegorocznej edycji już w trakcie.

Zakopane

Sopot