Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas pozytywnych zmian!

Co z kinem „Fala”?

Wojciech Iwaszkiewicz, 7 lutego 2018

Nikt już chyba nie pamięta, kiedy odbył się ostatni seans w kinie "Fala". Zapewne minęło już co najmniej 10 lat. Ostatni film, jaki tam oglądałem to był chyba "Pan Tadeusz" w 1999 roku. Kilka lat później Miasto nabyło sam budynek kina, wykonano nawet pewne koncepcje architektoniczne, oszacowano koszty remontu chyba na ponad 10 000 000 zł i... kino "Fala" przestało funkcjonować, a budynek zamknięto na cztery spusty. Trwa to do dziś.

Ten stan nie był do zaakceptowania. Najpierw trzeba było uporządkować sprawy własności i od 24 listopada 2016 r. ostatecznie staliśmy się właścicielem gruntu pod budynkiem, ponieważ do tego czasu należał on do... Województwa Mazowieckiego. Czyli mieliśmy jakby fragment Warszawy w Giżycku! Tak trochę stolicy w stolicy... ;) Negocjacje z Marszałkiem Województwa Mazowieckiego trwały kilka miesięcy i udało się ustalić całkiem korzystną cenę. Działkę pod kinem położoną w centrum Giżycka zakupiliśmy bowiem za niecałe 98 000 zł.

Niestety budynek był bardzo długo wyłączony z eksploatacji. Obecnie jego stan nie jest najlepszy, co zapewne widać gołym okiem. W najbliższych dniach zostanie on zabezpieczony i wykonana zostanie kompleksowa ocena jego stanu technicznego. Potrzebna będzie, ponieważ na najbliższą sesję zamierzam skierować projekt uchwały umożliwiający zainwestowanie w budynek kina :Fala" i okoliczne tereny - w tym plac zabaw na ul. Mickiewicza. Będziemy starali się zainteresować tym terenem inwestorów.Plan miejscowy jest dość elastyczny, ale przewidziane są tam w zasadzie usługi dla ludności np. sport, rekreacja, kultura. Takie funkcje powinny być tam zachowane. Tak jak charakterystyczna mozaika na froncie budynku. Chciałbym, aby ocalała. Jeżeli będzie taka konieczność (możliwość?) mogłaby by być przeniesiona do wnętrza jako kawałek historii Giżycka...