Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas pozytywnych zmian!

Coraz bliżej końca zadawnionej sprawy. Gmina dopłaci nam 311 504 zł

Wojciech Iwaszkiewicz, 21 maja 2018

Kochajmy się jak bracia, liczmy się... uczciwie. Po kilkumiesięcznych negocjacjach i załatwianiu formalności dzisiaj podpisałem z Wójtem Gminy Giżycko przedwstępną umowę zamiany, która przybliża nas do załatwienia zadawnionej sprawy i w konsekwencji do uregulowania własności budynków Urzędów. Na czerwcowych sesjach Rad planujemy przedstawić projekty uchwał o wyrażeniu przez nie zgody na dokonanie zamiany. Po podpisaniu umowy wycofamy odwołanie od decyzji Wojewody, a po podjęciu uchwał również wniosek złożony do Sądu o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości przy Al. 1 Maja. Jednocześnie przedłużyłem okres wypowiedzenia umowy użyczenia nieruchomości przy ul. Mickiewicza do czasu zawarcia umowy zamiany.

Gmina z kolei wyraża zgodę na nieodpłatne korzystanie przez nas z nieruchomości przy Al. 1 Maja 14 do czasu zamiany nieruchomości i zrzeknie się wszelkich roszczeń mogących wynikać z korzystania przez Miasto z tej nieruchomości.
Zamiana dokonana zostanie za dopłatą wynikającą z różnicy wartości obu nieruchomości w wysokości 311 504 zł (według operatów szacunkowych, wartość nieruchomości gruntowej położonej w Giżycku przy ul. Mickiewicza 33 jest wyższa o 311.504,00 od wartości przysługującego Gminie udziału 23,2% w nieruchomości gruntowej położonej w Giżycku przy Al. 1 Maja). Gmina zapłaci tę kwotę w pięciu równych ratach rocznych po 62 300 zł płatnych do 30 marca każdego kolejnego roku poczynając od 30 marca 2019 r.

Cieszę się, że kolejny problem, z którym od dawna nie można było sobie poradzić, znajduje drogę do finału. Trzeba było jednak dużo cierpliwości i czasu... Potwierdziły się także moje przewidywania, że zamiana bez dopłaty na naszą rzecz byłaby dla nas krzywdząca, bo mimo, że powierzchnie nieruchomości są zbliżone, to przecież choć kilogram złota i stali ważą tyle samo, nie są tyle samo warte... Teraz wszystko w rękach radnych.