Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas pozytywnych zmian!

„Jesteśmy w Giżycku, bo kochamy oglądać filmy!” czyli #FilmoweGiżycko

Wojciech Iwaszkiewicz, 18 sierpnia 2019

Takie hasło – inspirowane wypowiadanym na planie filmowym przez ekipę Quentina Tarantino „Jesteśmy tu, bo kochamy robić filmy” – wypowiedziała prowadząca wczorajsze spotkanie w naszym kinie – Weronika Wawrzkowicz, i okazuje się, że zdanie to bardzo spodobało się miłośnikom kina i pasuje ono doskonale do wydarzeń, które od 4 lat odbywają się u nas w ramach kina letniego. Wczoraj odbyła się specjalna projekcja najnowszego filmu Quentina Tarantino „Pewnego razu… w Hollywood” połączona ze spotkaniem z odtwórcą roli Romana Polańskiego – Rafałem Zawieruchą, którego już mogliśmy poznać w 2015 roku na inauguracji kina letniego w Ekomarinie.

„Pewnego razu… w Hollywood” opowiada o Los Angeles 1969 roku i historii gwiazdy – Ricka Daltona (Leonardo DiCaprio) i jego wieloletniego dublera Cliffa Bootha (Brad Pitt). Końcowe sceny filmu nawiązują do tragicznych wydarzeń w domu Romana Polańskiego w Beverly Hills, gdy wraz z czworgiem swoich przyjaciół została zamordowana Sharon Tate – będąca w dziewiątym miesiącu ciąży – żona reżysera. Znając tę historię i sposób przedstawienia wydarzeń przez Tarantino, każdy może zinterpretować je oczywiście indywidualnie. Ja odczytałem to jako swoiste „wymierzenie sprawiedliwości” w charakterystycznym dla Quentina Tarantino stylu. Film krótki i łatwy nie jest, ale nie dłuży się. Zawiera też sporo polskich akcentów.


Wydarzenie odbyło się w ramach trwającego wakacyjnego festiwalu filmowego kina letniego, w którym uczestniczymy od 4 lat. Co roku ponad 100 tysięcy widzów ogląda filmy w trzech polskich miastach – Sopocie, Zakopanem i Giżycku. Co roku u nas dobywa się wydarzenie filmowe dużej rangi (np. premiery z udziałem aktorów – Alicja Bachleda – Curuś, Artur Żmijewski, Robert Więckiewicz, Piotr Głowacki), które są przedmiotem zainteresowania ogólnopolskich mediów. Kino letnie to nie tylko wydarzenie kulturalne, ale przede wszystkim bardzo duże przedsięwzięcie promocyjne, dzięki któremu stajemy się coraz bardziej rozpoznawalni nie tyko w Polsce. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w ten projekt i wierzę, że jego formuła Państwu również się podoba.