Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas pozytywnych zmian!
  • DEKLARACJE | Przebudowa Placu Piłsudskiego

    Zgodnie z deklaracją zmierzamy do przebudowy Placu Piłsudskiego. Na konto Miasta już wpłynęła pokaźna kwota z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych - dokładnie 10 200 000 zł. Przygotowujemy zatem dokumenty i ruszamy jak najszybciej. O historii tej inwestycji już niebawem. Jeszcze raz dziękuję Pani Senator Małgorzacie Kopiczko, Ministrowi Obrony Narodowej Mariuszowi Błaszczakowi oraz Dowódcy 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej - gen. bryg. B. Rycerskiemu za wsparcie i pomoc w przygotowaniu wniosku.
  • Życzę, przede wszystkim, zdrowych Świąt Wielkanocnych

    Tegoroczne Święta Wielkanocne ponownie będą różnić się od wielu poprzednich... Oby były przede wszystkim zdrowe i spokojne... i obyśmy się mogli jak najszybciej spotkać. Choć jeszcze niedawno takie życzenia wydawałyby się dość skromne, dzisiaj - podobnie jak rok temu, nabierają wyjątkowego znaczenia. Bądźmy zatem zdrowi, aby jak najszybciej spotkać się w parku, w sklepie czy na plaży. Dziękuję za wszystkie życzenia, te złożone osobiście, i te przysłane... Do zobaczenia!
  • Rada Miejska dała szansę kolejnej giżyckiej Organizacji Pożytku Publicznego

    Organizacje Pożytku Publicznego (OPP) pełnią bardzo istotną rolę w życiu społecznym i działalnością swoich członków wypełniają niezwykle istotną misję. Wiele organizacji działających na terenie naszego miasta zajmuje się pomocą osobom chorym, potrzebującym, pomaga dzieciom oraz np. opiekuje się porzuconymi zwierzętami. Organizacje te pozyskane środki przeznaczają właśnie na te cele, działają nie dla zysku, a ich największą siłą jest zaangażowanie i poświęcenie ludzi. Podziwiam te osoby i bardzo Im dziękuję za tę niezwykle istotną pracę na rzecz naszych mieszkańców, szczególnie w tych trudnych czasach. Warto zatem pomagać tym Organizacjom, aby efekt ich działalności był jeszcze większy. Mamy tego wiele przykładów jak chociażby decyzja sprzed ponad 20 lat o przekazaniu na preferencyjnych warunkach budynku przy ul. Dąbrowskiego na potrzeby pomocy dzieciom i osobom chorym czy lokalu przy ul. Pionierskiej stowarzyszeniu pomagającym chorym z nowotworami. Z pewnością nie można dzisiaj żałować tych decyzji, że nieruchomości te nie zostały sprzedane w przetargu za „grube pieniądze”, bo faktyczny zysk z wykorzystania tych nieruchomości jest o wiele większy i wręcz niemożliwy do oszacowania. Uważam, że decyzje te – jaki i inne, podjęte w tym duchu, były w pełni uzasadnione, bo Miasto nie może być nastawione tylko na wynik finansowy, ale musi także dostrzegać działalność prospołeczną, pobudzać ją i stwarzać warunki do jej rozwijania, a przede wszystkim dawać szanse. Ostatnio Rada Miejska zajmowała się inicjatywą jednej z giżyckich Organizacji Pożytku Publicznego, jaką jest Rotary Club, polegającą na zamiarze stworzeniu otwartego, ogólnodostępnego portu nad Popówką Wielką mającego służyć młodzieży i edukacji ekologicznej. Warto przy tej okazji wspomnieć, że od kilkunastu lat część tego terenu użytkuje również bez przetargu inna Organizacja Pożytku Publicznego czyli Giżyckie Stowarzyszanie Wędkarskie, które pracą swoich członków stworzyło port wędkarski i baza ta doskonale funkcjonuje. Teraz w sąsiedztwie – na nigdy nie użytkowanym terenie, i na terenie którym nikt się nie interesował – miałby powstać mini port służący młodzieży o funkcjach edukacyjnych w zakresie czystości wód i gospodarki odpadami. To są największe problemy naszych jezior i uważam, że trzeba pilnie łączyć wszelkie potencjały, aby jak najszybciej zbudować konieczną infrastrukturę oraz rozpocząć szeroką edukację. Propozycja Rotary Clubu doskonale się w to wpisuje, Miasto nie wykładając na ten cel ani grosza, a po zakończeniu dzierżawy, stanie się właścicielem wszystkich wytworzonych tam nakładów. Na ostatniej sesji Rada Miejska zajmowała się właśnie tą sprawą i miała zdecydować, czy również tej Organizacji Pożytku Publicznego dać szansę. Ryzyka są niewielkie: teren nie jest sprzedawany, a tylko czasowo dzierżawiony, więc Miasto go nie traci, obecnie (a może nigdy) nikt z tego terenu nie korzysta, ma on bardzo małą wartość inwestycyjną, a w przypadku gdyby inwestycja ta w ciągu kilku najbliższych lat z jakichś powodów nie była zrealizowana, działka powróci we władanie miasta i nawet nikt nie zauważy, że była zawarta umowa dzierżawy. Warto przy tym jednocześnie wyjaśnić kwestie czynszu, którego wysokość ma być symboliczna – wstępnie ustalona na około 6500 zł rocznie. Przemawiają za tym co najmniej 2 argumenty: fundusze Organizacji Pożytku Publicznego służą działalności dobroczynnej np. leczeniu chorych, pomocy szpitalowi, edukacji dzieci czy potrzebującym innej pomocy. W takiej sytuacji Miasto nie może „zarabiać” na tym tak jak na przedsięwzięciach komercyjnych, bo naraziłoby się na zarzut „żerowania” na potrzebujących i byłoby to ze szkodą dla niezwykle cennej działalności prospołecznej. Tutaj nieocenioną korzyścią ma być sama działalność na rzecz potrzebujących czy środowiska. Drugim powodem jest konieczność zainwestowania znacznych środków – szacowanych dziś na około 2 mln zł i oddania później wytworzonych nakładów Miastu. To powinna być odpowiedź na wszystkie deklaracje płacenia wyższej kwoty za ten teren. Jeżeli ktoś z Państwa jest członkiem OPP, zadeklaruje wyłożenie znacznych kwot rzędu 2 mln zł, będzie prowadził tam działalność prospołeczną bez zysku, a później cały wytworzony majątek przekaże Miastu, proszę o złożenie swojego projektu, a z pewnością Radni nad nim się pochylą i podejmą decyzję, czy dać mu szanse, tak jak stało się to już w naszym mieście (i nie tyko) wielokrotnie. Samorząd bowiem to my – mieszkańcy. W tej sytuacji należy sobie odpowiedzieć na kluczowe pytania: jaką filozofię powinien reprezentować samorząd: prospołeczną – nastawioną na potrzeby ludzi, czy – jak biznes – na maksymalny dochód. Sądzę, że jak w każdej sprawie – najzdrowszym jest model pośredni i indywidualne podejście do każdej sytuacji. Tutaj Rada Miejska, w mojej ocenie podjęła właściwą decyzję – dała szansę grupie naszych mieszkańców (przecież), realizowania celów prospołecznych z jednoczesnym uporządkowaniem terenu swojego miasta. Postawa godna naśladowania i może trochę dziwić tworzona swoista nagonka na ten projekt, który zasługiwał na dyskusję, analizę i ostateczną decyzję, bo taka jest przecież rola Rady. Pomoc Organizacjom Pożytku Publicznego poprzez bezprzetargowe udostępnienie nieruchomości na Jej cele jest w pełni legalna, przejrzysta, a decyzja maksymalnie komfortowa do podjęcia. Wiadomo bowiem „kto”, wiadomo „co” i „kiedy” zamierza zrobić. Tego nie można powiedzieć o przetargu, którego efekty są niewiadomą. Sprzedane grunty często stają się niedostępne, nic na nich nie powstaje i po zbyciu nie przynoszą w zasadzie żadnych korzyści. Decyzję Radnych, która ostatecznie stwarza szanse rozwoju, należy zatem uznać za słuszną. Przed grupą giżycczan ambitne cele, a moim zadaniem będzie dopilnować, aby umowa zabezpieczała interesy właścicielskie miasta i interesy społeczne naszych mieszkańców. I ją egzekwować. Życzę zatem powodzenia Rotarianom, aby powstało coś, co będzie nas wszystkich cieszyć i kolejny kawałek naszego miasta zyska nową pożądaną funkcję i będzie nam z satysfakcją służył.
  • Epidemia nie daje oddechu. Szpital Miejski zaczął działalność w najgorszym czasie

    Nowa miejska spółka Giżycka Ochrona Zdrowia sp. z o.o., prowadząca od lipca szpital, poprzedni rok zamknęła stratą ponad 1,5 mln zł. Kwota ta nie jest zadłużeniem, a stratą, której przyczyn należy upatrywać w kilku obiektywnych punktach. Pierwszym jest znaczny wzrost zużycia materiałów medycznych, w tym leków i sprzętu sterylnego, służących głównie zabezpieczaniu personelu przed kontaktem z koronawirusem. Szpital ponosił też wyjątkowo wysokie koszty związane z przygotowaniem oddziałów do przyjęcia pacjentów z COVID-19 i utworzeniem dodatkowego tymczasowego oddziału chorób zakaźnych. Istotnym jest także, że w umowie zakupu szpitala, nie uwzględniono konieczności opłacenia podatku VAT od umowy informatyzacji w wysokości ponad 200 000 zł, a okoliczność ta pojawiała się już po przejęciu tego projektu. Zrezygnować jednak z projektu nie można było, bo oznaczałoby to powrót do epoki sprzed komputeryzacji, co byłoby dużym krokiem wstecz. Ogromnym kosztem są również wynagrodzenia personelu medycznego związane z koniecznością zabezpieczenia ciągłej i nieprzerwanej opieki pacjentom szpitala. Braki kadrowe znane nie od dzisiaj, w czasie epidemii jeszcze bardziej się uwypukliły. Zmusza to szpital do poszukiwania personelu poza Giżyckiem, po wyższych stawkach. Dodatkowo złożone oferty kontraktowe na 2021 rok również były wyższe niż w 2020 r., a wzrost kwoty minimalnego wynagrodzenia powoduje wzrost kosztów wielu usług. Ponadto izolacje i kwarantanny personelu powodowały i wciąż powodują konieczność pracy pozostałych osób w nadgodzinach, a to wiąże się wprost z dodatkowym wynagrodzeniem czyli dodatkowymi kosztami. Istotnym powodem istniejącej straty za ubiegły rok jest również znaczny wzrost cen leków związany z niepodpisaniem umów przez poprzednich dostawców, którzy prawdopodobnie utracili zaufanie do placówki w Giżycku, w związku z postępowaniem upadłościowym „starego” szpitala, a w wyniku upadłości, nie odzyskali pełnych należności za wcześniejsze dostawy. Te wszystkie czynniki złożyły się na niezwykle trudny start szpitala miejskiego w środku światowej pandemii. To chyba najgorszy możliwy moment na rozpoczynanie działalności, ale innego nie było. Trudno by było sobie wyobrazić bowiem Giżycko bez szpitala, a szczególnie w czasie epidemii. Jak zapewnia kierownictwo Giżyckiej Ochrony Zdrowia - spółka będzie starała się wszelkimi sposobami jak najszybciej poprawiać wynik finansowy. Szpital, aby był samorządowy, musi być przede wszystkim solidarny, stabilny i systemowy. Giżycka lecznica pilnie zatrudni lekarzy do zabezpieczenia dyżurów w SOR i dyżurów stacjonarnych w nocy i w weekendy, a także lekarzy niemal wszystkich specjalizacji. Spółka poszukuje do pracy również techników RTG oraz pielęgniarek każdej specjalizacji. Obecnie zawarte są wszystkie niezbędne umowy i każdy oddział szpitala jest zabezpieczony, a na SORze zorganizowano podwójne dyżury lekarskie, ze względu na bardzo duży ruch pacjentów. W najbliższych planach szpitala są duże inwestycje: pracownia endoskopowa za ponad 4 mln zł, na które szpital otrzymał dofinansowanie Samorządu Województwa w wysokości ponad 3 mln zł, dostosowanie do wymogów przeciwpożarowych, a także przygotowanie się do prowadzenia ratownictwa. W planach także rozbudowa oddziału chorób zakaźnych oraz zakup rezonansu magnetycznego. Oby czas epidemii jak najszybciej minął i nasze Miasto mogło bez przeszkód tworzyć nowy – samorządowy, stabilny, solidarny i systemowy szpital, bo taki jest nam po prostu niezbędny.
  • Zmieniamy zasady budowy mieszkań… i kontynuujemy!

    Mimo, że warunki mocno się zmieniły, nie rezygnujemy z budowy mieszkań na wynajem. Konieczne są jednak zmiany zasad, ponieważ 2 konsorcja, które złożyły swoje oferty na budowę naszych mieszkań oszacowały bardzo wysoko swoje koszty i ryzyka. Część ryzyk była też zbyt wysoka dla Miasta, więc to postępowanie należało unieważnić. Śledzimy jednak uważnie zmiany w prawie i jednocześnie pojawia się nowy - dużo elastyczniejszy instrument, z którego zamierzamy skorzystać. Dziękuję Ministerstwom (Infrastruktury i Budownictwa, Inwestycji i Rozwoju, Funduszy i Polityki Regionalnej) za współpracę w tym trudnym projekcie oraz za doradztwo, które przyniosło wiele korzyści i doświadczeń. Poniżej pełny komunikat dla osób zainteresowanych miejskimi mieszkaniami na wynajem. Nie porzucamy go. Kontynuujemy! Trwa już budowa mieszkań na ul. Sikorskiego. 👉 INFORMACJA O STANIE REALIZACJI PROJEKTU BUDOWY MIESZKAŃ Uprzejmie informuję o zmianie projektu zasad budowy mieszkań przez Miasto Giżycko. W wyniku ustaleń dokonanych w ramach dialogu konkurencyjnego z Wykonawcami, na realizację zadania w formule Partnerstwa Publiczno – Prywatnego stwierdziłem, że zarówno wysokość przewidywanego czynszu dla najemców w tym projekcie, jak i pewność oraz przewidywalność zasad najmu nie stanowią rozwiązań potencjalnie atrakcyjnych dla mieszkańców (przyszłych najemców). Z przebiegu dialogu wynikało także, że w następstwie skutków epidemii COVID-19 należałoby się liczyć z dodatkowymi wymogami stwarzającymi kolejne ryzyka w tym projekcie. Wykonawcy poproszeni o przedstawienie wstępnej kalkulacji wysokości czynszu, która z ich perspektywy czyniłaby projekt opłacalnym biznesowo i wartym kontynuacji wskazali kwotę ok. 50 zł/m2 czynszu miesięcznie. Stawka ta znacząco przekraczała przyjętą przez Miasto jako maksymalną, miesięczną stawkę czynszu określoną na 30,35 zł/m2 (stawka ta wynikała z analiz ujętych w opracowanej w 2018 r. oceny efektywności realizacji przedsięwzięcia zaakceptowanej przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju). Uwzględniając tak znaczny poziom rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami Miasta dotyczącymi stawki czynszu atrakcyjnej cenowo dla mieszkańców (docelowych najemców), a danymi przedstawionymi przez Wykonawców, jak również sygnalizowane przez Wykonawców dodatkowe wymogi związane z realizacją projektu podjąłem decyzję o unieważnieniu tego postępowania z uwagi na brak możliwości osiągnięcia podstawowego celu projektu, tj. atrakcyjności cenowej mieszkań. Realizacja projektu w wariancie uwzględniającym aktualną sytuację rynkową związaną z epidemią COVID-19 i oczekiwania Wykonawców wiązałaby się ponadto z dodatkowymi nadmiernymi ryzykami zarówno dla mieszkańców, jak i samego samorządu, których w obecnej sytuacji nie można zaakceptować. Biorąc pod uwagę zmianę strategii rządowej dotyczącej mieszkalnictwa (uchwalona przez Sejm, lecz jeszcze nieobowiązująca ustawa z dnia 16 grudnia 2020 r. o rozliczaniu ceny lokali lub budynków w cenie nieruchomości zbywanych z gminnego zasobu nieruchomości – tzw. „lokal za grunt”) zamierzamy kontynuować ideę budowy miejskich mieszkań i aktualnie opracowywane są założenia alternatywnego projektu, które przewidują udostępnianie lokali mieszkańcom na bardziej atrakcyjnych, a przede wszystkim jasnych i przewidywalnych w całym okresie trwania najmu warunkach. O postępach prac związanych z realizacją projektu po wejściu w życie ww. ustawy będę informował Państwa na bieżąco.
  • Jaki będzie ten rok…?

    Po trudnym 2020 roku, z nadzieją i zmobilizowani wchodzimy w Nowy - 2021 rok. Minione 12 miesięcy były bardzo ciężkie i w pierwszej kolejności dziękuję tym wszystkim, którzy walczyli (i wciąż walczą) z epidemią na pierwszym froncie oraz z jej negatywnymi skutkami gospodarczymi. Mimo wielu trudności i ciągłej niepewności, staraliśmy się, aby miasto działało – jak na te niełatwe czasy - normalnie. Myślę, że dzięki temu niemal niezauważalne były skutki nowej, nieprzewidywalnej sytuacji. Rozpoczynający się rok na pewno będzie echem zdarzeń z 2020 roku i można spodziewać się pewnych niekorzystnych skutków gospodarczych, ale też trzeba patrzeć z optymizmem i wiarą w stabilizowanie się sytuacji, ponieważ właśnie rozpoczynają się powszechne szczepienia. A nic lepszego człowiek w profilaktyce jeszcze nie wymyślił, jak szczepionki. To dzięki nim udało się praktycznie całkowicie wyeliminować ze środowiska wiele chorób i przez to ocalić wielu ludzi oraz uchronić przed przeciążeniem system ochrony zdrowia. Trzeba wierzyć, że i tym razem szczepienia pozwolą nam szybko powrócić do normalnego życia, i społecznego, i gospodarczego. Jedno i drugie jest niezwykle istotne i obecnie warto spojrzeć na nasze miasto z pewnej „popandemicznej perspektywy”. Jakie są szanse i zagrożenia… Historia dynamicznego rozwoju Giżycka jest ściśle związana z istnieniem garnizonu. Od momentu, gdy zadecydowano o lokalizacji tutaj wojska i poprowadzono linię kolejową, rozpoczął się rozkwit miasta nad Niegocinem. Do dziś wojsko jest naszym największym pracodawcą, dużym podatnikiem, a nawet deweloperem. Wystarczy spojrzeć na mapę Giżycka, aby dostrzec, że poza pięknym i unikatowym położeniem, tereny wojskowe zajmują znaczną część miasta. Nie można tego jednak traktować jako wady, a wręcz zaletę. W czasach kryzysowych wojsko zapewnia stabilizację, a żołnierze są nieocenioną pomocą. Uczestniczą też w naszym życiu kulturalnym i sportowym reprezentując Giżycko na szczeblu ogólnopolskim a nawet międzynarodowym. To z pewnością mocna strona naszego miasta! Cieszę się również, że na wojsko zawsze możemy liczyć, a współpraca z dowódcami układała się i układa bardzo dobrze. Giżycko z racji swojego unikatowego położenia jest też chętnie odwiedzane, przede wszystkim przez żeglarzy. Obsługa ruchu turystycznego z tego powodu jest ważna, ponieważ generuje wiele dochodów nie tylko w branżach ściśle turystycznych, ale również w handlu i lokalnych usługach. Wielu naszych mieszkańców żyje cały rok z tego, co zarobi w sezonie i nie można tego lekceważyć. Przesadą jednak jest twierdzenie, że miasto stawia na turystykę. Zdarza mi się polemizować z osobami, które tak twierdzą, lecz zapytane o konkrety – np. które miejskie inwestycje są skierowane dla turystów, nie potrafią już tego wskazać. Decyzje ostatnich lat dowodzą jednak, że to właśnie potrzeby giżycczan są traktowane priorytetowo. Nie sposób nie zauważyć, że w ostatnich latach miasto znacząco postawiło na zaspokojenie potrzeb i komfort życia mieszkańców. Powstały nowe przyszkolne obiekty sportowe (SP Nr 3, SP Nr 4, a teraz czas na SP Nr 1, bo właśnie dotarła do nas wiadomość, że nasz projekt uzyskał wysoką ocenę i otrzymaliśmy bardzo dużą dotację z Ministerstwa Sportu!), wybudowaliśmy unikatową na skalę Polski bazę szkolenia żeglarskiego, rozpoczęliśmy modernizację stadionu miejskiego, budujemy mieszkania dla osób potrzebujących i niepełnosprawnych, inwestujemy w nasze szkoły i przedszkola, poprawiliśmy znacząco komfort przeprawy przez kanał dla osób niepełnosprawnych, osób z wózkami i rowerzystów, czy wreszcie kupiliśmy upadły szpital, aby zapewnić bezpieczeństwo zdrowotne giżycczan i uratować wiele miejsc pracy, co w dobie pandemii było niezwykle ważne. Jako jedni z pierwszych stworzyliśmy system teleopieki naszych seniorów i wspomagamy potrzebujących np. poprzez specjalne akcje dedykowane jednemu z naszych mieszkańców. Pomogliśmy już Krystianowi, Filipowi, Antosiowi, Adrianowi, Bartusiowi, Angelice, a teraz pomagamy Igorkowi. Przed nami budowa dużego placu zabaw, łączącego pokolenia i specjalnego obiektu, który nazwałem Centrum Pokoleń. To wszystko jest właśnie dla nas, dla giżycczan, a nie dla turystów. Mylne wyobrażenie być może bierze się również z filozofii, że za wszystkie decyzje inwestycyjne ma odpowiadać miasto. Moim zdaniem, miasto powinno stwarzać warunki do rozwoju gospodarczego i jedynie wspomagać procesy proinwestycyjne. I tak się dzieje. Poza życzliwym wsparciem rozbudowy giżyckich zakładów produkcyjnych, zbyliśmy na rzecz inwestorów już wszystkie działki w dzielnicy przemysłowo – składowej, gdzie rozpoczęły się już budowy kolejnych zakładów, w tym produkcyjnych. Co istotne – warto pamiętać, że szansa na powstanie u nas wielkiego zakładu produkcyjnego jest znikoma. Nie powstanie tutaj huta czy fabryka samochodów, bo pomijając trudności logistyczne i brak tak dużych terenów na terenie miasta, uniemożliwiają to w zasadzie warunki ochrony środowiskowa, których żaden inwestor nie będzie w stanie spełnić. W tym miejscu właśnie należy wskazać, że większość decyzji inwestycyjnych prywatnych inwestorów dotyczyła sektora turystycznego lub związanego z obsługą ruchu turystycznego, ale nie będących zaklasyfikowanymi jako działalność turystyczna np. gastronomia. Prywatny kapitał wybierał te branże i wystarczy prześledzić ostatnie prywatne inwestycje, aby dojść do wniosków, że Giżycko jest pod tym względem postrzegane jako atrakcyjne. Jako miasto prowadzimy politykę proinwestycyjną i taką też zamierzam utrzymać. Dlatego zależy mi, aby nasza miejska gospodarka nie zwalniała. Ze wszystkich danych wynika, że w ostatnich kilku latach wydano dość dużo pozwoleń na budowę, a ceny działek inwestycyjnych systematycznie rosły, co świadczyło o dużym zainteresowaniu inwestowaniem w Giżycku. Mimo trudniejszych czasów, które niewątpliwie przed nami, zrobimy wszystko, aby utrzymać ten proinwestycyjny charakter miasta, bo każda aktywność gospodarcza generuje kolejną. Uważam też, że dużo lepiej stworzyć warunki do powstania 1000 pojedynczych miejsc pracy niż 1 zakładu z 1000 etatów. Ostatni rok pokazał nam, jak szybko światowy system gospodarczy może się zachwiać. Jak trudny był dla nas miniony rok pokazują również dane demograficzne. Od II wojny światowej w ciągu roku niestety umarło najwięcej Polaków i… urodziło się nas najmniej. Z nadzieją patrzmy na Nowy Rok, aby był początkiem końca trudniejszych czasów i obyśmy jak najszybciej powrócili do normalności, bo planów mamy bardzo dużo… W pierwszych dniach Nowego Roku życzę nam wszystkim samych dobrych wieści, optymizmu i bliskości przyjaciół i rodziny, na których zawsze możemy liczyć.
  • Zakończył się 2020 rok, rozpoczyna się rok 2021. Oby lepszy!

    Pożegnaliśmy, chyba bez żalu, 2020 rok i powitaliśmy z nadzieją Nowy – 2021 rok. Tym razem nie mogliśmy spotkać się na Pasażu Portowym, gdzie zazwyczaj składaliśmy sobie noworoczne życzenia. W tym roku – z konieczności – Nowy Rok witaliśmy raczej oddzielnie… Mimo tego, życzę Państwu samych radosnych najbliższych 365 dni, wiele optymizmu i spełnienia większości życzeń, które Państwo usłyszeliście. Oczywiście – przede wszystkim zdrowia! Ja również dziękuję za wszystkie miłe słowa. Oby najbliższy rok był dla nas wszystkich wyjątkowy, szczęśliwszy, po prostu szczęśliwy… i pełen pozytywnych wieści… Po prostu – niech będzie to dobry rok! Niech zrealizuje się jeden, ale podstawowy plan: po prostu bądźmy szczęśliwi! 🙂 Tego Wam przede wszystkim życzę… 🙂 Szczęśliwego i Zdrowego Nowego Roku!
  • DEKLARACJE | Remonty ulic oraz chodników. Ul. Sadowa

    Umowa podpisana, zgodnie z deklaracjami – rusza przebudowa ul. Sadowej. Wykonawcą będzie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych sp. z o.o. z Gajewa k. Giżycka za kwotę około 900 000 zł. Inwestycja uzyskała wysokie dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych, a dokumentacja powstała w ramach Giżyckiego Budżetu Obywatelskiego. Kończy się „epoka płyt”, życzę komfortowego korzystania z ulicy po modernizacji. Przed nami remont ul. Kajki, ul. Bema i chodnika na ul. Żeromskiego. Są już wyłonieni wykonawcy, którymi będą firmy Strabag, PRD Gajewo oraz Brukland. Stan obecny ul. Sadowej.
  • DEKLARACJE | Nowości w Twierdzy Boyen

    Zakończyły się prace związane z renowacją kolejnego odcinka Muru Carnot’a i budową stylowego oświetlenia wokół twierdzy. Teren pod budowę tras rowerowych (5628 m, w tym ok. 3729 m ścieżka pieszo-rowerowa oraz ok. 1899 m trasy MTB) również przekazany. Prace te są realizowane dzięki dofinansowaniu w 90% ze środków Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Rosja 2014-2020. „Giżycko i Sowieck – współpraca na rzecz rozwoju zachowania dziedzictwa historycznego, kulturowego i przyrodniczego obszaru transgranicznego”. Jeszcze raz dziękuję Biuro Projektów UM: Jagoda Nowicka, Maria Czetyrbok, Sylwia Nowak! Całkowita wartość projektu to 1 947 652,67 EUR, w tym dofinansowanie 1 752 887,40 EUR. Po stronie Giżycka: 1 032 467,95 EUR, w tym dofinansowanie 929 721,16 EUR (90%). Obecnie trwają prace projektowane nad kolejnym fragmentem muru.
  • DEKLARACJE | Kompleks boisk przy SP Nr 1

    >>Każde dziecko zasługuje na nowoczesne warunki do nauki i uprawiania sportu. Po SP Nr 3 i SP Nr 4 kompleks boisk powstanie w „Jedynce”!<<. Ta deklaracja staje się rzeczywistością. Właśnie dotarła do nas bardzo dobra wiadomość z Ministerstwa Sportu o wysokiej ocenie naszego wniosku i przyznaniu pokaźnego dofinansowania (1,8 mln zł) na budowę swoistego kompleksu sportowo – edukacyjnego przy SP Nr 1. Teraz czekamy na formalności, ogłaszamy przetarg i rusza budowa! Oby jak najszybciej społeczność Szkoły i naszego Miasta mogła korzystać z nowej bazy sportowej. Zależy mi, aby wszystko zakończyć jak najszybciej, bo „Jedynka” jest ostatnią Szkołą, która w zasadzie nie ma żadnego przyzwoitego boiska.
  • Życzę, przede wszystkim, zdrowych Świąt!

    Na tegoroczne Święta Bożego Narodzenia życzę Państwu przede wszystkim… zdrowia. Własnego, bliskich i rodziny. Niech to będzie czas optymistycznych wieści i spełnienia, choćby części marzeń! Wierzę, że kolejne Święta przyniosą nam dużo więcej spokoju i normalności. Dziękuję także za wszystkie życzenia. Wydaje mi się, że tych nadesłanych pocztą tradycyjną jest coraz więcej! W tym roku oczywiście – tych przekazanych osobiście było niewiele… Takie niestety mamy obecnie czasy… Ale one też kiedyś przeminą i będziemy mogli się normalnie spotykać. Jak co roku – wszystkie życzenia są wyeksponowane w moim gabinecie i wzbudzają niesamowite zainteresowanie odwiedzających mnie gości. Dziękuję i życzę również… Wesołych Świąt! grafika: Marzena Dorota Kurnatowska
  • Dzisiaj Dzień Edukacji Narodowej

    Z okazji dzisiejszego Święta składam wszystkim Państwu – zarówno nauczycielom, jak i pracownikom obsługi, administracji, a także wszystkim osobom związanym z edukacją najserdeczniejsze życzenia i podziękowania za poświęcenie i zaangażowanie w pracy w tej trudnej i odpowiedzialnej misji, szczególnie w tych trudnych czasach, a przede wszystkim zdrowia! Życzę satysfakcji z tej ciężkiej pracy, wytrwałości w pełnieniu swojej misji i sukcesów oraz wszelkiej pomyślności i zdrowia! Niech każdy dzień będzie Świętem Pracowników Edukacji! Nawet w dni wolne, nawet w ferie i w wakacje… WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
  • Dbajmy o nasze środowisko! Ono jest naszą naturalną szczepionką

    Zakończył się sezon letni, powoli szykujemy się do zimy z obawami, co nam może przynieść jesień. Najważniejsze jednak, aby stosować się do podstawowych zasad profilaktyki, aby przejść jesień bez jakiejkolwiek infekcji. To dzisiaj szczególnie ważne, aby nie było potrzeby diagnostyki w ogóle; nie tylko w kierunku COVID-19. Czas też na podsumowania sezonu letniego, na który czekaliśmy pełni obaw po wiosennym zamknięciu szkół, sklepów, hoteli, portów i restauracji. Udało się nam jednak uchronić przed masowymi zakażeniami i tym samym ograniczeniami, a wszystko wskazuje na to, że branża może te wakacje zaliczyć do udanych. Wolny jacht czy kwatera były w te wakacje wyjątkiem, a popyt na pobyt wśród lasów i jezior wzrósł bardzo gwałtownie. Ma to oczywiście swoje konsekwencje – coraz więcej ścieków i śmieci, które nie […]
  • Projekt „Wodny Świat” będzie kontynuowany

    Niedawno media obiegła informacja o wycofaniu się Roberta Lewandowskiego ze spółki mającej realizować projekt „Wodny Świat” w Giżycku. Spotkanie z Inwestorami mam umówione na przyszły tydzień. Więcej zapewne po spotkaniu, ale już w sprawie projektu zostało wydane oświadczenie. Wojciech Stradowski dla PAP: „Szanujemy decyzję Roberta Lewandowskiego. Robert, ja i Jacek dowiedzieliśmy się ostatnio o naszym czwartym partnerze rzeczy, których nie wiedzieliśmy. Nie zamierzamy jednak rezygnować z realizacji inwestycji zaplanowanych przez spółkę. Przegrupowaliśmy siły i będziemy ją realizować w nowym składzie. W spółce zostaniemy ja i Jacek Koziński. Obydwaj jesteśmy doświadczonymi biznesmenami i jesteśmy w stanie ukończyć to, co zaplanowaliśmy„. „Wodny Świat” w zamyśle miał być wyjątkową atrakcją o dużym znaczeniu nie tylko dla Giżycka, ale dla województwa. Uważnie będziemy śledzić informacje w tej sprawie, a […]