Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.

burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

Czas pozytywnych zmian!

Kolej(owa)na „fachowa ekspertyza”. Tym razem dendrologiczno-kolejowa

Wojciech Iwaszkiewicz, 4 listopada 2015

Czasem zastanawiam się, gdzie lub czy w ogóle istnieje granica internetowego hejtu i absurdu… Im dłużej nad tym myślę, tym bardziej nie mam złudzeń, że to jedna z granic, którą ciężko zdefiniować i trudno będzie precyzyjnie ustalić. A czasem wystarczyłoby po prostu zapytać… Dzisiaj otrzymałem od Państwa pewien tekst autorstwa „internetowych ekspertów”, który wręcz w całości można uznać za dobitny dowód wspomnianej tezy. Tekst, opublikowany na jednym z portali społecznościowych, zaczyna się od słów:

„Od lat planowana jest elektryfikacja linii kolejowej Ełk-Korsze. Wiąże się to z budową wysokich słupów wzdłuż torów, od Bystrego do Wilkas (w planach są również ekrany dźwiękochłonne O_o). (…) W ostatnim czasie, wzdłuż brzegu Niegocina zostały „naznaczone” na wniosek Urzędu Miasta drzewa (prawdopodobnie do wycinki). Burmistrz „poprosił” PKP by infrastrukturę związaną z elektryfikacją linii kolejowej (słupy) wybudowali po stronie jeziora.”

Jak najkrócej można odnieść się do tej części?

  1. informację jakoby drzewa były oznaczone na wniosek Urzędu Miejskiego można nazwać po prostu kłamstwem. Nie było takiego wniosku, a jeżeli ktoś twierdzi inaczej – to proszę go pokazać. 🙂 Wiosną owe oznakowania nas również zaintrygowały, gdy je zauważyliśmy, bo do Urzędu nikt nie występował o zgodę na wycinkę. Wówczas ustaliliśmy, że oznakowania zostały wykonane prawdopodobnie na zlecenie PKP do celów prac przedprojektowych związanych z planowaną elektryfikacją linii kolejowej. Nie oznacza to wcale, że wszystkie zostaną wycięte.
  2. burmistrz owszem prosił o umieszczenie od strony jeziora urządzeń, ale nie słupów. To, w którym miejscu będą słupy, zadecydują względy techniczne, a nie prośby burmistrza… Chodziło wyłącznie o ewentualne urządzenia sterujące, szafy itp., które mogłyby być zaprojektowane w okolicach mostu kolejowego. Chodziło o to, aby nie było konieczności ich przenoszenia na drugą stronę torowiska w sytuacji ew. budowy mostu drogowego. Byłyby to po prostu duże i niepotrzebne koszty.
  3. ekrany dźwiękochłonne? ostatnią informację, jaką pamiętam był właśnie brak ekranów dźwiękochłonnych na terenie Giżycka; dzisiaj jednak sprawdzaliśmy w PKP, czy informacja o planowanych ekranach jest właściwa i… nikt tego nie potwierdził. Skąd zatem te dane, skoro nawet inwestor nie potrafi jednoznacznie potwierdzić? Z chęcią zobaczę, bo we wszelkich rozmowach negatywnie odnosiłem się do owych ekranów. Czekam jednak na informację od projektantów.

Czytamy dalej:
„Oczywiście ewentualne usprawiedliwienia o budowie mostu drogowego są już nieaktualne. Teren restauracji Grota czy port w Hotelu St. Bruno są nie do przeskoczenia.”

Są do przeskoczenia, ale uznaliśmy, że lepszą lokalizacją będzie ul. Łuczańska i nad tym obecnie pracujemy. Oczywiście nie jest to ani tanie ani proste zadanie, dlatego skupiamy się obecnie przede wszystkim na przeprawie dla pieszych.



Co warto zapamiętać?
Drzewa nie zostały oznaczone przez Urząd Miejski, do Burmistrza Giżycka nie wpłynął żaden wniosek w tej sprawie.
Zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w przypadku gdy zezwolenie dotyczy usunięcia drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków – wojewódzki konserwator zabytków.
Art. 90 określa również, iż organem właściwym do wyrażanie zgody na usunięcie drzew klub krzewów w odniesieniu do nieruchomości będących własnością gminy (z wyjątkiem nieruchomości będących w użytkowaniu wieczystym innego podmiotu) wykonuje starosta. Ponadto ustawa z dnia 28.03.2003 r. o transporcie kolejowym w art. 56 stanowi, że w razie potrzeby usunięcia drzew lub krzewów utrudniających widoczność sygnałów i pociągów lub eksploatację urządzeń kolejowych albo powodujących zaspy śnieżne, starosta, na wniosek zarządcy, wydaje decyzję o usunięciu drzew lub krzewów.


To tylko kilka kwestii, do których postanowiłem się odnieść. Reszta to zwykłe rozważania, z którymi można się zgadzać – albo nie. Myślę jednak, że nie ma sensu dalej toczyć dyskusji z kimś, kto zdaje się żyć w swoim wyimaginowanym świecie i ciągle próbuje kreować własną rzeczywistość. Ciekawe czy i tym razem ktoś podpowiedział, co napisać… Jeżeli tak było, to czas poważniej zastanowić się nad intencjami „podpowiadaczy’.