Przykro nam, ale strona wymaga włączonej obsługi JavaScript.
burmistrz Giżycka, Wojciech Karol Iwaszkiewicz

fot. Urząd Marszałkowski w Olsztynie
Kilka miesięcy temu Ministerstwo Rozwoju ogłosiło tzw. „Pakiet dla średnich miast”. Dotyczy on miast posiadających więcej niż 20 000 mieszkańców lub miast o liczebności od 15 000 do 20 000 mieszkańców, które są stolicami powiatów. Pakiet dla miast średnich jest związany z wynikami analizy przeprowadzonej przez Polską Akademię Nauk opracowanej na potrzeby Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Co z niej wynika?
Miasta średnie pełnią bardzo ważną rolę stabilizującą w systemie osadniczym. Autorzy analizy zwracają uwagę na niekorzystne zjawiska gospodarcze, jakie nieodwracalnie zaszły w średnich miastach po 1989 r. (pamiętamy np. Zakłady Rybne, Łuczankę, GPB) oraz nie uległy znaczącej poprawie nawet po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
Z analizy wynika, że na wsparcie powinny liczyć 122 miasta, które są zagrożone utratą funkcji społeczno-gospodarczych. Pakiet dla średnich miast opiera się na dwóch filarach: pierwszym jest wsparcie w podejmowaniu inwestycji publicznych, drugim tworzenie warunków dla inwestycji prywatnych.
Jak to wygląda w naszym województwie?
Miasta, w których stwierdzono najbardziej niekorzystną sytuację to:
W kolejnej grupie znalazło się tylko
W III grupie zagrożenia jesteśmy my:
W IV grupie:
Z inicjatywy burmistrza Kętrzyna, którą poprałem wysyłając pisma do wszystkich prezydentów i burmistrzów miejscowości wymienionych w analizie, w lipcu na zaproszenie Marszałka Województwa spotkaliśmy się w Urzędzie Marszałkowskim. Pojawia się szansa na skorzystanie z dodatkowych środków – np. na poprawę infrastruktury, choć dziś nie jest to jeszcze takie proste i oczywiste. Koordynatorem naszych działań został Prezydent Ełku – Tomasz Andrukiewicz. Z wyników analizy wynika, że sytuacja społeczno – gospodarcza naszych miast jest podobna. Zagrożenia potrafimy także samodzielnie zidentyfikować i zdiagnozować, lecz teraz pojawiają się szanse na pewne preferencje, na czym możemy zyskać. Uważałem i nadal uważam, że największym problemem jest demografia (do takich wniosków doszli także autorzy analizy), jednak aby to się zmieniło, przede wszystkim muszą zaistnieć stabilniejsze warunki ekonomiczne i… wyższe dochody. Obecnie – w całym naszym regionie, wynagrodzenia są jednymi z niższych w kraju. Myślę, że może to dotyczyć również osób prowadzących działalność na własny rachunek. Poprawa tej sytuacji wymaga jednak zajścia wielu procesów. Pakiet dla Miast Średnich z założenia ma te procesy przyspieszyć. Dziś jednak nie wiemy, jakie przyspieszenie będzie możliwe, bo z pobieżnej analizy wynika, że może to nastąpić po 2020 roku. Oby nastąpiło… Będziemy nad tym intensywnie pracować.
Do pobrania: